W sobotni poranek drużyna Tygrysów w meczu 5 kolejki III Ligi Młodzika zwyciężyła z Kablem Kraków 5:1 i tym samym zakończyła pierwszą rundę. Teraz czas na rewanże. Zapraszam do podsumowania meczu.

 

 

KS Kabel Kraków – SZKÓŁKA PIŁKARSKA BOREK 1:5 (0:3)

Bramki: Malinowski x2, Zajdel, Samobójcza, Czepczor

Witosiński – Kuczaj, Jędrychowski (C), Łyczkowski – Kotarba, Malinowski, Gehr, Zajdel – Baran + Czepczor, Trela K, Gosztyła, Lewiński

 

 

Przed meczem nareszcie nasza sytuacja kadrowa zaczęła się poprawiać. Do treningów wrócił Rezmi i Goszki, a z chorobą zmagał się w tym tygodniu tylko Mazi. To pozwoliło dobrze przepracować tydzień i przygotować się odpowiednio do czekającego nas wyzwania. Mecz z Kablem zapowiadał się na wymagający pojedynek, bo przeciwnicy mieli na koncie tyle samo punktów co nasza drużyna i byli najskuteczniejszą, a zarazem drużyną tracącą najmniej bramek. Duże obawy przed meczem co do kilku wysokich zawodników gospodarzy były zupełnie bezpodstawne. Patrzymy na SIEBIE swoją jakość i na to, że gra w piłkę zawsze się obroni. Tak było też dzisiaj, gdzie od początku Kabel próbował atakować i wykorzystywać przy tym swoją przewagę fizyczną. Dobrze jednak funkcjonowała nasza gra defensywna i organizacja gry, dzięki czemu skutecznie neutralizowaliśmy wszystkie zagrożenia. W końcu w 10 minucie świetnym uderzeniem popisał się skuteczny w tym sezonie Malina i tym samym do kontroli meczu dołożyliśmy też odpowiedni wynik. W pierwszej połowie zdobyliśmy jeszcze dwa trafienia, kolejne celne uderzenie Malinki przynosi nam bramkę, pod koniec po świetnym podaniu Dawida, akcję wykańcza Mati.

Pierwsza połowa udana pod względem wyniku, ale gra była dosyć wolna i brakowało w niej komunikacji, więcej utrzymania się przy piłce i przyspieszenia. W drugiej części przyjemniej oglądało się Tygrysów, którzy zaczęli grać trochę szybciej i z lepszym pomysłem. W trakcie trwania drugiej części zmieniliśmy ustawienie, bo mecz rozpoczęliśmy od gry 3 obrońców, po czym w końcówce wróciliśmy do naszego ustawienia z dwójką defensorów. W kolejnych meczach również będziemy zmieniać ustawienie w zależności od przebiegu meczu. Debiut w drużynie zaliczył kolejny zawodnik z rocznika 2011 Kacper Czepczor, który przywitał się z nami 4 bramką, po podaniu z boku Dawida. Bramka na 5:1 to trafienie samobójcze po ładnej akcji i dośrodkowaniu Dawida, co sprawia, że notuje on w tym meczu 3 asysty ! . Jedyną bramkę w tym meczu straciliśmy po raz kolejny po zamieszaniu i zupełnie sytuacji, której można było uniknąć.

 

Brawo za czwarte zwycięstwo w tym sezonie i umocnienie się na pozycji wicelidera tabeli. Sama gra pozostawiała trochę do życzenia, ale cały czas wiemy nad czym musimy pracować. Każdy Tygrys musi być świadomy tego ile jeszcze przed nim pracy do wykonania. Na tym się skupiamy i będę to podkreślał do znudzenia… Za kilka lat nikt o tych wynikach nie będzie pamiętał. Będzie się liczyło to, jakim każdy jest zawodnikiem, a teraz jest czas na to, żeby stale podnosić swoje umiejętności. Dlatego wymagamy od siebie więcej i więcej, cieszymy się ze zwycięstw, ale dążymy do jeszcze lepszej gry. Podnosimy sobie wszyscy poprzeczkę coraz wyżej.

 

W związku z powrotami do treningów kilku zawodników w drużynie tworzy się rywalizacja i coraz trudniej będzie o miejsce w kadrze meczowej. Dlatego przypominam o frekwencji i zaangażowaniu.

 

 

Kajetan Trela (7)

Zagrał całą drugą połowę i to było dobre 30 minut. Jedna świetna interwencja, jednak przy dobitce bez szans. Dobrze kilka razy wznawiał grę. Kolejne doświadczenie na przyszłość !

 

Piotr Jędrychowski (9)

Z dużą przyjemnością patrzy się na to, jak ,,czuje” grę Jędza. Dobrze się ustawia i przewiduje ruchy przeciwnika, co pozwala mu skutecznie odbierać piłkę. Dużo dobrych i mądrych podań do przodu. To jeden z zawodników, który musi stawiać sobie tę poprzeczkę coraz wyżej. Cały czas doskonalić w treningu wszystkie elementy i nie spoczywać na laurach.

 

Bartłomiej Gosztyła (6)

Znowu ten Bartek, którego nie chcemy widzieć. Zagubiony i jakby poza meczem. Wiemy i to pokazał już w tym sezonie, że stać go na dużo więcej. Sam jednak musi podejść do każdego meczu z większą koncentracją i mobilizacją.

 

Jakub Witosiński (7)

Poza jednym złym wybiciem piłki, bezbłędnie co było też zasługą dobrej gry defensywnej zespołu. Koncentracja przy najprostszych zagraniach !

 

Maciej Łyczkowski (8)

Dobry mecz w defensywie, gdzie zaliczył sporo odbiorów i bardzo dobrze się ustawiał. Cały czas praca nad wyprowadzeniem piłki.

 

Wiktor Gehr (8) 

Wykonał jak zawsze swoją robotę w środku pola i umiejętnie neutralizował ataki przeciwnika. Cały czas musi być świadomy tego, że musi pracować nad podejmowaniem szybszych decyzji z piłką.

 

Antoni Malinowski (9)

Kontynuuje swoją znakomitą skuteczność. Bardzo dobre wybory i uderzenia dające piękne bramki. Pracujemy nad szybszym podejmowaniem decyzji i większą odwagą przy podaniach prostopadłych.

 

Jakub Baran (7)

Na początku nie wyglądało do dobrze, dużo strat i mało utrzymania się przy piłce. Drugie wejście dużo lepsze z dobrymi podaniami i większą aktywnością. Wiemy, że stać go na dużo więcej.

 

Miłosz Kotarba (7)

Mało dzisiaj skutecznych rajdów skrzydłem, dużo prostych strat. Brawo za te dobre i udane akcje skrzydłem.

 

Dawid Lewiński (9) –  Zdecydowanie nota za 3 asysty ! Dobra gra jeden na jeden i duża wizja gry, podanie przy bramce Mateusza – KLASA. Dużo pracy nad reakcją po stracie piłki.

 

Mateusz Zajdel (9)

Aktywny i mega skuteczny w tym, co robił. Dużo wygranych pojedynków jeden na jeden. Brawo za bramkę !

 

Konrad Kuczaj (7)

Dobry i solidny mecz ! Bez większych błędów z dobrym ustawieniem. Cały czas praca i krok po kroku eliminowania słabych stron.

 

Kacper Czepczor (8)

Debiut i to z bramką ! W środku pomocy trochę nie mógł odnaleźć swojego miejsca, ale później w ataku dużo dobrych podań i szukania sobie wolnych przestrzeni.

 

 

Trener Rafał