Końca dobiega w drużynie Czempionów sezon 2020/2021. Zapraszam do krótkiego podsumowania ostatniego roku i finałów turnieju Deichmanna.

 

 

Nie sposób zacząć od innej rzeczy niż fantastycznego zakończenia sezonu, czyli wyjazdu na finały Deichmanna do Wałbrzycha !

WYNIKI

 

Wielka nagroda za wspaniałą postawę w turnieju rozgrywanym w Krakowie, gdzie zajęliśmy drugie miejsce. W czwartek późnym wieczorem dotarliśmy na miejsce do hotelu i zmęczeni oraz świadomi czekającej nas w piątek rywalizacji bardzo szybko udaliśmy się do łóżek.

W piątek wczesnym rankiem po pysznym śniadaniu pojechaliśmy na arenę rozgrywek. Trzeba powiedzieć, że turniej stał na bardzo wysokim poziomie organizacyjnym. Niestety ten dzień nie był naszym dniem, na co złożyło się wiele czynników. Przede wszystkim dwóch naszych zawodników nie trenowało przez ostatnie tygodnie z powodu wyjazdów wakacyjnych i wiele godzin przed turniejem spędzili w samochodach. Zabrakło kontuzjowanego BOBERKA, którego brak na pewno w pewnych momentach trwania turnieju mógł być odczuwalny. PECH nie opuszczał nas od pierwszego meczu, gdzie ilością słupków, poprzeczek i strzałów, które mijały bramkę rywali można by obsadzić więcej niż jeden turniej. My też sobie nie pomagaliśmy, kiedy marnowaliśmy kolejno tworzone sytuacje.

 

Pierwszy mecz z Brazylią przegraliśmy 0:1, gdzie byliśmy obiektywnie patrząc zespołem lepszym i tworzącym wiele sytuacji do strzelenia bramki. W drugim meczu trafiliśmy na zespół Włoch, który w końcowej klasyfikacji zajął trzecie miejsca. To było jedyne spotkanie, gdzie rywal był kompletnie poza zasięgiem i wygrał z nami 9:0. W trzecim meczu grupowym zremisowaliśmy z Argentyną 1:1. ale znowu na koniec wielki niedosyt, bo rywal był jak najbardziej w naszym zasięgu. Z jednym punktem w grupie udało nam się zająć tylko 3 miejsce, wyprzedzając Argentynę. Pozostała nam więc walka o miejsca 9-16.

 

Po przerwie obiadowej przyszedł czas na rywalizację z dobrze nam znaną drużyną Serbii (graliśmy z nimi w półfinale Krakowskich rozgrywek), która zajęła miejsce Polski (nie zdecydowała się na wyjazd). Mecz bardzo słaby w naszym wykonaniu i znowu niedosyt, bo przecież drużyna, którą już dwukrotnie pokonywaliśmy. Potem w dwóch kolejnych meczach nasza drużyna opadła z sił, do tego dalej nie opuszczał nas pech… Tak przegraliśmy obydwa mecze i niestety na koniec zajęliśmy miejsce 16.

 

Wrócę teraz do tego co powiedziałem w szatni po ostatnim meczu turnieju. Ważne słowa, które chce, żeby przeczytał KAŻDY Czempion.

Wielka sprawa być na tym turnieju wśród 16 najlepszych drużyn. Cała 9 zawodników miała okazję zdobyć BEZCENNE doświadczenie, które MUSI zaprocentować w przyszłości. Mieliśmy dzień, który nie należał do najlepszych. Przegrywaliśmy z drużynami, które prezentowały zbliżony poziom do nas lub nawet były słabsze. Oczywiście na koniec liczy się wynik końcowy, ale ja wiem, na co stać Czempionów i jestem przekonany, że mogliśmy zaprezentować się dużo lepiej. Niestety wyżej wymienione problemy spowodowały, że zabrakło tego dnia sporo do osiągnięcia dobrego wyniku. Nigeria, która zajęła 4 miejsce przegrała w grupie mecz z Serbią…  Od początku jednak powtarzaliśmy sobie, że nie wynik jest najważniejszy. Nic nie zmieniłoby tego dnia zajęcie miejsca wyższego. Nadal przed nami wiele pracy, którą tak czy tak musimy wykonać. Zobaczyliśmy ile jeszcze brakuje nam do drużyn najlepszych – mówię tutaj o reprezentacjach Hiszpanii, Turcji, Włoch (odpowiednio 1,2 i 3 miejsce).

 

Dziękuje rodzicom, którzy pojechali na turniej ! Szczególnie Judycie Gajewskiej za perfekcyjną organizację wyjazdu !

 

 

Przed nami wakacje, a później wracamy do treningów zaczynając od obozu. Praca nad grą defensywną, która pozwoli nam wskoczyć na dużo wyższy poziom. Gwarantuje, że będziemy tracić mniej bramek, kiedy poznamy ważne zasady, które obowiązują w grze obronnej. Do tego cały czas będziemy pracować nad grą bez piłki i techniką. Następny sezon to ostatni w kategorii ORLIK, co oznacza, że za rok Czempionów czeka przejście do kategorii Miłodzika, gdzie będziemy grać na dużym boisku (8+1).

 

Czempioni ! Wykonaliśmy w tym roku kawał dobrej roboty ! Począwszy od realizacji tematów wychowawczych, poprzez realizację wszystkich tematów sportowych. Rozegraliśmy kilka turniejów i wiele sparingów, co było ważnym celem na ten sezon. Duży postęp wielu zawodników, ale przede wszystkim DUŻE perspektywy na kolejne miesiące ! To był DOBRY ROK !

 

Dziękuje wszystkim rodzicom za zaangażowanie i wsparcie przez cały sezon ! 

 

DO ZOBACZENIA NA OBOZIE !

 

 

Trener Rafał